Sprawa „afery w Komisji Majątkowej” jeszcze długo będzie zajmować opinię publiczną. Na razie jest „paliwem” dla antyklerykałów i czasem "tematem zastępczym". W sprawie, którą służby specjalne – najpierw ABW, a potem CBA – zajmują się od 2008 roku, pojawia się coraz więcej znaków zapytania.
16.05.2012 22:43
10
opublikowana w: Czerwono-Zieloni, DETEKTYW SALONOWY, Dziennikarze Śledczy, Media-Watch, Męski Świat
Służby specjalne i Komisja Majątkowa
Nie do końca wiarygodne są fakty przedstawione przez „skruszonych” świadków, którzy liczą na nadzwyczajne złagodzenie kary. Także działalność służb specjalnych zaangażowanych w śledztwo przypomina balansowanie na krawędzi – chociażby inwigilacja biskupa Libery i innych duchownych (tzw. bilingowanie), próby zdobycia dostępu do poczty elektronicznej Konferencji Episkopatu Polski czy kurii w Katowicach.
Marek Piotrowski, to główny oskarżony w „aferze Komisji Majątkowej”, która przyznawała katolickim parafiom odszkodowania za zagrabiony przez komunistów majątek. W 1989 roku powołano Komisję Majątkową, która nie rekompensowała tego, co zabrano. Komisja, choć początkowo miała pracować około roku, działała od 1989 do 2011 roku. W ostatnich latach stała się obiektem oskarżeń o nadużycia, korupcję, obwiniano także Kościół za niedostatki prawne związane z funkcjonowaniem Komisji.
Świadkiem, który swymi zeznaniami obciążył Piotrowskiego, jest jego były wspólnik w biznesach - Dariusz M. Świadek idealny, bo skonfliktowany z Piotrowskim.
M. zeznał w CBA, że prawnik swoje sukcesy w odzyskiwaniu kościelnego mienia zawdzięczał łapówkom, jakie płacił członkom komisji majątkowej. Skruszony M. zeznał, jak Piotrowski oszukiwał kościelne instytucje i unikał płacenia podatków. Na podstawie jego zeznań CBA we wrześniu 2010 r. zatrzymało Marka Piotrowskiego. Trafił do aresztu na 9 miesięcy. Wyszedł po wpłaceniu 1 mln zł kaucji.
W grudniu ubiegłego roku był gotowy akt oskarżenia. Na ławie oskarżonych oprócz Piotrowskiego zasiadło jeszcze 8 innych osób. Piotrowski jest oskarżony m.in. o korumpowanie członka komisji (kwotą 20 tysięcy złotych) i działanie na szkodę podmiotów kościelnych, które starały się o zwrot majątku zagarniętego w PRL.
Akta sprawy z sądu w Gliwicach (który się wyłączył z prowadzenia tej sprawy) trafiły do Warszawy (gdzie miało dojść do popełnienia przestępstwa, bo tu była siedziba Komisji Majątkowej i mieszka większość oskarżonych). Sąd w Warszawie jednak wyłączył się z rozpatrywania i przekazał pod koniec kwietnia kilkadziesiąt tomów akt do Sądu Okręgowego w Krakowie. Terminu pierwszej rozprawy nie wyznaczono.
Piotrowski, prawnik który w latach 70. ubiegłego wieku wyjechał z Polski do Austrii i Niemiec, reprezentował przed komisją stronę kościelną. Wbrew temu, co do tej pory napisano o Marku Piotrowskim nie był „zwykłym” funkcjonariuszem SB w stopniu sierżanta. Wiadomo, że po kilku latach służby odszedł z SB, ale nie z resortu MSW. Udało mi się ustalić, że trafił do tajnego Wydziału XIV w Departamencie I (wywiad), i jako „nielegał” wyjechał właśnie do Austrii i Niemiec.
Okazało się, że mocnym argumentem za zastosowaniem tymczasowego aresztowania Piotrowskiego był notatka agenta CBA. Powstała na podstawie zeznań M. i drugiego świadka, którzy zeznali, że Piotrowski chce uciec z kraju w obawie przed aresztowaniem. Argumentem, który miał świadczyć o takim zamiarze była przekazana przez świadków informacjami o tym, że w Wiedniu mieszka siostra Marka Piotrowskiego. Podobna wzmianka znalazła się na wydruku bazy z Centralnej Ewidencji Ludności (CEL), który był ostatnio aktualizowany w marcu 2007 roku, czyli 3 lata przed powstaniem notatki agenta CBA.
I tu zaczynają się pojawiać wątpliwości o zastosowaną procedurę weryfikacji danych uzyskanych od świadków i zgodności z prawem takiego działania. Na dodatek Piotrowski został zatrzymany nie kiedy wyjeżdżał z kraju, ale kiedy wracał. Zeznał nawet, że o wizycie funkcjonariuszy CBA, którzy go szukali z nakazem zatrzymania dzień wcześniej, został poinformowany przez żonę. Niewiarygodna staje się teza, że planował ucieczkę. Na dodatek CBA nie sprawdziło, czy siostra Piotrowskiego mieszka w Wiedniu. Okazuje się, że za granicę wyjechała w 1981 roku i nie do Austrii , ale do RPA. Piotrowski mówił, że nie wie nawet, czy siostra żyje, bo ostatni raz dostał od niej list w połowie lat 80.
– Okoliczności powstania tej notatki są kuriozalne. Weryfikacja prawdziwości zeznań świadków jest możliwa, kiedy mają potwierdzenie w innych źródłach. Notatka nie może być sporządzana przez funkcjonariusza śledczego w oparciu jedynie o zeznania świadków, ale na podstawie informacji uzyskanych przez niego operacyjnie. Inaczej jest jedynie streszczeniem tego, co powiedzieli świadkowie – stwierdza mecenas Kamil Draga.
Sprawę dziwnej notatki CBA adwokat Piotrowskiego skierował do prokuratury latem ubiegłego roku. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Ujawnienia, w jaki sposób powstała owa notatką odmówiło jej CBA, zasłaniając się tajemnicą. Kilka dni temu sąd rejonowy w Katowicach zajmował się zażaleniem M. Piotrowskiego na postanowienie prokuratury. Zażalenie odrzucił, uzasadniając iż Piotrowski nie jest „poszkodowanym w tej sprawie i nie jest uprawniony do składania zażalenia”.
Pytań w aferze jest więcej. Dziwną rolę w sprawie Komisji Majątkowej pełni Dariusz M. Dotarłem do pisma spółki „Fregata” do Naczelnika Urzędu Skarbowego Warszawa Ursynów. Urząd ten od 2009 roku usiłuje wyegzekwować 1,5 mln złotych od Dariusza M. Prezes „Fregata”, której M. musi zwrócić prawie 62 tysiące złotych, z zaskoczeniem stwierdziła, że fiskus nie zabezpieczył należności Skarbu Państwa na majątku M. mimo, że już w 2009 r. otrzymał informacje, gdzie znajduje się majątek (udziały w spółkach, lokaty, samochody).
Każdy, kto zetknął się z urzędem skarbowym, nie uwierzy w takie liberalne podejście fiskusa do dłużnika. Skąd zatem taka opieszałość w egzekucji majątku M.? „Parasol ochronny” nad świadkiem czy zwyczajna opieszałość? Tego nie wiem, bo Urząd Skarbowy zasłonił się tajemnicą skarbową i odmówił odpowiedzi na pytania.
Tymczasem z afery Komisji Majątkowej uchodzi powietrze. Napompowany balon pęka. W kilku wątkach „afery” prokuratura nie stawia zarzutów i sprawę umarza. Na 2800 rozstrzygnięć, jakie zapadły w Komisji Majątkowej, CBA zgłosiło 28 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa, z czego prokuratura od razu odrzuciła 17. Zarzuty dotyczą dwóch spraw, do sądu trafiła jedna.
Bogumił Łoziński w „Gościu Niedzielnym” tak pisze o umorzonej aferze w Białołęce:
„Elżbietanki przez ostatnie lata były częstym tematem mediów, które przedstawiły decyzję Komisji Majątkowej jako skandal, fałszowanie wartości ziemi, czy „skok na kasę”. Burmistrz Białołęki zgłosił nawet sprawę do prokuratury. Tymczasem dowiadujemy się, że prokuratura nie dopatrzyła się naruszenia prawa i sprawę umorzyła. Siostry sprzedały grunt za taką samą kwotę, na jaką wyceniła ją Komisja Majątkowa, czyli 30,7 mln zł. Nabywca ziemi oszukał siostry i do dziś, poza zaliczką w wysokości 5,5 mln złotych, im nie zapłacił. W efekcie siostry zostały co najmniej kilka razy skrzywdzone. Po raz pierwszy, gdy władza komunistyczna skonfiskowała ich dobra, z których dochód szedł na utrzymanie szpitala w Poznaniu. Po raz drugi, gdy zostały oszukane przez nabywcę tej ziemi. Wreszcie, gdy były niesłusznie oskarżane, wręcz linczowane przez media, wśród których prym wiodła Gazeta Wyborcza. Środki, które miały uzyskać ze sprzedaży gruntu w Białołęce pragnęły przeznaczyć na remont szpitala w Poznaniu, który im zwrócono w stanie praktycznie nie nadającym się do użytku. Chcą, aby szpital znów służył potrzebującym.”
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki10 |Zgłoś nadużycie
-
@Tomasz Szymborski
-
@Amstern 3.0
> A mozna bylo otwarcie i normalnie.
Było otwarcie i normalnie.
Znaczy sie nienormalnie. Bo złodziej czyli państwo komunistyczne ukradło szpital nawet z naruszeniem komunistycznego prawa.
Ukradło z pełnym wyposażeniem (nawet prywatnym mieniem sióstr).
Po 50 latach oddali ruinę wyprutą ze wszystkiego i zdewastowaną, nie płacąc ani grosza za tyle lat użytkowania.
-
Czym się zajmują służby specjalne?
.
// ...prowadzą śledztwo ...//
Czy nie wiedzą o wszystkim w trakcie? To jakie one specjalne? A może wiedzą, tylko robią właśnie to czym
naprawdę się zajmują - rola w teatrze politycznym.
Z perspektywy widać, że UB zajmowało się pilnowaniem aby reżyseria gładko się odbywała. Czy dzisiejsze służby robią coś innego? Jak mogą nie wiedzieć o aferach, o których wszyscy wiedzą?
Słowem cieć wie, a służby nie. Ciecia poznajemy po tym co robi, a po czym służby? Może wystarczy się tylko nie blokować, użyć tych samych kryteriów co do ciecia.
-
@Tomasz Szymborski
Komisję Majątkową Kościoła Katolickiego zlikwidowano z wielkim hukiem a w przypadku pozostałych Kościołów i wspólnot wyznaniowych nadal działają w najlepsze na analogicznych zasadach Komisje Regulacyjne. Komisje Regulacyjne cały czas rozpatrują liczone w tysiącach wnioski o przekazanie majątku (więcej niż w przypadku KK) mimo, iż Centralne Biuro Antykorupcyjne zaalarmowało najważniejsze osoby w państwie, że działalność komisji majątkowych godzi w interes kraju.
Jeżeli będzie tak dalej to wychodzi na to, że była to wyłącznie nagonka na Kościół Katolicki który okazuje się być dyżurnym chłopcem do bicia.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/alarm-cba-komisje-majatkowe-szkodza-polsce,1,4326069,wiadomosc.html
-
@truteń
Otóż to.
-
@Tomasz Szymborski
Broniąc Piotrowskiego niczego Pan nie osiągnie, a Kościołowi na pewno zaszkodzi. Wie Pan dlaczego przed laty wyjechał do Austrii? Przed kim uciekał i kogo wystawił do wiatru? CBA powinna była przymknąć nie tylko jego, ale też osoby, których był pełnomocnikiem, bo wtedy łatwiej odałoby się zgromadzić wartościowe zeznania, ale odstąpiono od tego zamiaru ze względów politycznych.
Nie pisze Pan nic o mechaniźmie oscylatora i defekcie prawa, który Piotrowskiemu na to pozwalał, a to istota sprawy. Same elżbietanki nie są w tej sprawie stroną w tym sensie co np. Piotrowski, więc je zawsze można bronić, ale to nie same krzywdy sióstr i ich sposoby sanowania towrzą wątek korupcyjny w KM, tylko działalność Piotrowskigo i jego bezpośrednich współpracowników.
-
@Krzysztof Mądel
To nie jest obrona Piotrowskiego, ale przykład, nazwijmy to delikatnie, "żądzy sukcesu" służb. Rozumiem, że podsłuchiwanie biskupów, inwigilacja korespondencji elektronicznej KEP mieści się w normach państwa prawa? Sprawa trafi wreszcie do sądu i wtedy zobaczymy.
-
@Tomasz Szymborski
Jeśli zgodzimy się, że państwo traci tysiące ha ziemi za cenę od siedmiu do dzięsięciu razy mniejszą niż tytuły prawne przysługujące petentom, to CBA ma prawo zamykać ludzi. Nie ma najmniejszego znaczenia kogo zamyka. Ważne, żeby zamknęło skutecznie i zebrało dowody. Nie może Pan tego nazywać żądzą sukcesu, a fakt, że o sprawie gazety piszą, wynika wyłącznie z rangi sprawy i jej natury. Wystawić aż tyle osób fizycznych i prawnych do wiatru, zarobić łatwo i na innych zrzucić całą winę, to naprawdę nie lada wyczyn. Gazety mają święte prawo o tym pisać, zwłaszcza, jeśli wiedzą, że prokuratura z urzędu bez tego pisania do sprawy się nie kwapi.
-
Autor
Obrona pana Piotrowskiego to jakies kuriozum.
Głowne zarzuty dotyczace Komisji Majatkowej nie dotyczą tego ze zwracano majątki koscielne tylko faktu "nagłego" zwiększania ich wartości. W sumie (jak zwykle) na zwrotach (podobnie zresztą jak w aferze Stalla Maris) zarabiali "dziwni" posrednicy. Wszystko to odbywało sie kosztem skarbu państwa a całe odium spada na kościół. I tylko pozostaje pytanie dlaczego kościół daje sie tak oszukiwać?
-
@ Pawel.nn
"I tylko pozostaje pytanie dlaczego kościół daje sie tak oszukiwać?"
To jest to zasadnicze pytanie.
Dlaczego Kosciol reka w reke z lobuzem narazil na szwank dobre imie Elzbietanek. I dlaczego Kosciol po pojawieniu sie historii w mediach nie odcial sie od lobuzow, tamtego i swoich.
Piszę w lubczasopismach
-
17.05.2012 12:43
-
17.05.2012 09:07
-
16.05.2012 22:45
-
16.05.2012 22:45
Ostatnie notki
-
Służby specjalne i Komisja Majątkowa
Sprawa „afery w Komisji Majątkowej” jeszcze długo będzie zajmować opinię publiczną. Na razie jest...
16.05.2012 22:43 10 -
SDP pomoże Romanowi Graczykowi
Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz Komisja Interwencyjna postanowiły pomóc...
15.05.2012 20:50 2 -
Szymborski odpowiada Szymowskiemu
Mając do czynienia z publikacjami Leszka Szymowskiego dobrze jest stosować sowiecką zasadę „dowieriaj no...
25.04.2012 12:23 6
Moje ostatnie komentarze
-
To nie jest obrona Piotrowskiego, ale przykład, nazwijmy to delikatnie, "żądzy sukcesu"...
17.05.2012 09:01
-
Otóż to.
17.05.2012 08:54
-
Jest też i moja
25.04.2012 12:25
-
Podniosłeś się? Trzeba być wyjątkowym profesjonalistą i autorem s-f, żeby pomylić...
23.04.2012 10:29
-
Polecam artykuł w dzisiejszej rzeczpospolitej Cezarego Gmyza, który "masakruje" autora...
23.04.2012 10:21
Najpopularniejsze notki
-
Полезный идиот
komentarze: 22
-
Służby specjalne i Komisja Majątkowa
komentarze: 10
-
Szymborski odpowiada Szymowskiemu
komentarze: 6
-
SDP pomoże Romanowi Graczykowi
komentarze: 2
Aktywne dyskusje
-
Służby specjalne i Komisja Majątkowa
komentarze: 10ostatnio: AMSTERN 3.0
-
Szymborski odpowiada Szymowskiemu
komentarze: 6ostatnio: LESNODORSKI
-
SDP pomoże Romanowi Graczykowi
komentarze: 2ostatnio: ATTICUS
-
Полезный идиот
komentarze: 22ostatnio: TOMASZ SZYMBORSKI
-
REM się wykrusza
komentarze: 10ostatnio: TERESA BOCHWIC
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Aleksander Ścios 698 16322
- Andrzej Szymon Kozielski 37 70
- Antoni Dudek 109 652
- Barbara Bubula 42 51
- Czerwono-Zieloni
- dar 0 45
- Forum Rosja-Polska 292 442
- Free Your Mind 1435 61489
- Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej 23 387
- Gadowski 300 2052
- Grzegorz Olma 16 24
- Grzegorz Wołk 19 207
- Grzegorz Wszołek - gw1990 954 22798
- ironiczny anglosas 525 4720
- Jakub Płażyński 6 4
- Jan Osiecki 141 1775
- Jan Żaryn 24 71
- Joanna Lichocka 25 57
- kataryna 334 4816
- Komitet 39.09 15 10
- Krzysztof Kłopotowski 333 2314
- marek czeszkiewicz 16 40
- Marek Jan Chodakiewicz 69 25
- Marek Migalski 881 1661
- Marek Mądrzak 175 991
- MariaArgus 24 38
- Mariusz A. Roman 300 317
- master cv 111 1818
- Media Watch 0 38
- Media-Watch
- Nathii M. 120 3234
- oranje 518 4106
- Pamięć i Przyszłość 27 11
- Past News 12 52
- Pinio ambasada 5 Władzy 28 22
- Piotr Gociek 30 10
- POLIS MPC 19 30
- Raróg 76 483
- rob london 47 1632
- Sowiniec 1169 74217
- Stary Wiarus 472 3164
- Stefan Sękowski 127 111
- szczurbiurowy 168 1516
- T-73 49 147
- Teresa Bochwic 290 3848
- Tomasz Milewski 0 1
- Whistle Blower 4 4
- Witold Janowicz 78 394
- Wojciech Wybranowski 58 537
- WOJSKO i WYWIAD
- ynn 0 216
- Łukasz Kamiński 3 3



Oszusci ukarani. A mozna bylo otwarcie i normalnie.
Pan Bog jest nierychliwy, ale sprawiedliwy.